Cotton to po prostu angielska nazwa bawełny. Nie jest osobnym rodzajem materiału ani oznaczeniem wyższej jakości. Jeśli na metce widzisz „100% cotton”, produkt wykonano w całości z włókien bawełnianych.
Cotton – co oznacza na metce?
Słowo „cotton” jest angielskim odpowiednikiem polskiej „bawełny”. Oba określenia odnoszą się do naturalnego włókna roślinnego wykorzystywanego między innymi do produkcji odzieży, bielizny, pościeli i ręczników.
Angielska nazwa pojawia się na metkach także w polskich sklepach, ponieważ tekstylia są produkowane i sprzedawane na wielu rynkach. Uniwersalne oznaczenia ułatwiają eksport oraz identyfikację składu w różnych krajach. Metka z napisem „cotton” nie świadczy więc o tym, że ubranie powstało za granicą. Produkt mógł zostać wykonany również w Polsce.
Bawełna jest ceniona za miękkość, przewiewność i higroskopijność, czyli zdolność do pochłaniania wilgoci. Samo słowo „cotton” mówi jednak przede wszystkim o rodzaju włókna, a nie o jego jakości.
Jak czytać oznaczenia „100% cotton” i „cotton blend”?
Najważniejszy jest pełny skład procentowy. To on pokazuje, czy materiał jest wykonany wyłącznie z bawełny, czy zawiera także inne włókna. Najczęściej spotykane oznaczenia znaczą:
- 100% cotton – wyrób wykonano wyłącznie z bawełny, bez domieszki elastanu, poliestru ani innych włókien.
- Cotton blend – materiał zawiera bawełnę oraz domieszki. Może to być na przykład elastan zwiększający elastyczność albo poliester poprawiający trwałość i przyspieszający schnięcie.
- cotton touch lub cotton feel – określenia sugerujące bawełniany dotyk materiału, ale niepotwierdzające jego składu.
Zwrot „cotton blend” powinien być uzupełniony dokładnymi proporcjami, na przykład „95% cotton, 5% elastane”. Dzięki temu wiadomo, jaka część produktu jest bawełniana i jakie włókna dodano do mieszanki.
Szczególną ostrożność zachowaj przy napisach „cotton touch” i „cotton feel”. Nie oznaczają one 100-procentowej bawełny, a nawet nie muszą oznaczać jej obecności. Informują jedynie, że materiał ma przypominać bawełnę w dotyku. Wiarygodną informację o składzie daje dopiero procentowy opis włókien na metce.
Czy nazwa „cotton” wpływa na jakość materiału?
Nie. „Cotton” i „bawełna” oznaczają ten sam materiał, więc język użyty na metce nie zmienia jego właściwości. O jakości decydują między innymi długość i gęstość włókien, sposób przetworzenia oraz jakość wykonania gotowej tkaniny.
Certyfikat może dostarczyć dodatkowych informacji, ale nie zastępuje analizy składu. OEKO-TEX Standard 100 odnosi się do badań pod kątem substancji szkodliwych, natomiast GOTS dotyczy między innymi bawełny organicznej i wymaga spełnienia określonych kryteriów na kolejnych etapach produkcji.
Przy wyborze tekstyliów kieruj się więc przede wszystkim składem procentowym. „100% cotton” oznacza czystą bawełnę, „cotton blend” – mieszankę, a „cotton touch” lub „cotton feel” – jedynie opis wrażeń dotykowych. Jakość materiału trzeba oceniać na podstawie jego parametrów, a nie samego angielskiego słowa.